Biocura Beauty, Łagodne mleczko do oczyszczania twarzy

11:22 Pepa 23 Comments

Dużo z Was chwali kosmetyki BeBeauty. Ja mam innych ulubieńców, w cenie równie przystępnej i moim zdaniem lepszych pod względem jakości i wydajności.
Z mleczkiem do twarzy firmy Biocura Beauty znamy się już od bardzo dawna. Pamiętam jeszcze czasy, gdy kosmetyki Biocura nie były u nas dostępne i sprowadzałam je sobie z Niemiec na własny użytek. W tej chwili sklepy Aldi rozprzestrzeniły się wszędzie jak grzyby po deszczu i z dostępnością produktów nie ma problemu. Na wstępie zaznaczę, że jest to jedyne mleczko, które nie podrażnia mi oczu i dzięki niemu codzienny demakijaż nie jest już czynnością znienawidzoną. Jest to kosmetyk do codziennego użytku rewelacyjnej jakości, a przy tym jego cena jest bardzo przystępna.

Opis producenta:
Mleczko do oczyszczania twarzy z ekstraktem z miłorzębu, witaminą B3 i aloesem; nie zawiera barwników; do każdego typu skóry; przeznaczone do łagodnego, codziennego oczyszczania twarzy, szyi i dekoltu; pielęgnuje twarz podczas oczyszczania i delikatnie usuwa zanieczyszczenia twarzy oraz pozostałości po makijażu w rezultacie czego skóra jest oczyszczona.


Skład:
Aqua, Ethylhexyl Stearate, Sorbitol, Glyceryl Stearate Citrate, Propylene Glycol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetearyl Alcohol, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Myristyl Myristate, Sodium Cetearyl Sulfate, Ginko Biloba Extract, Carbomer, Parfum, Geraniol, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Alpha-Isomethylionone, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Methylparaben, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Potassium Sorbate.

Cena:
5.49 zł/250 ml

Opakowanie:
Od niedawna wprowadzono nowe opakowania. Poza kształtem, zmieniło się także zamknięcie, które obecnie jest bardziej praktyczne. Kiedyś było ono zakręcane. Starą wersję możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej.
Konsystencja:
Tutaj także zrobiłam dla Was zdjęcie. Moim zdaniem konsystencja jest idealna: ani nie lejąca, ani nie zbyt gęsta. Kremowa, ale nie tłusta. Ładnie się rozprowadza i przyjemnie nawilża.
Wydajność:
Przy codziennym stosowaniu (zmywam nim tusz do rzęs i całą twarz) starczy spokojnie co najmniej na 2 miesiące, chociaż wydaje mi się że mam je już dłużej. Jest bardzo wydajne.

Zapach:
Zapach jest neutralny, świeży. Przez te prawie 8 lat stosowania nie stał się dla mnie męczący.

Dostępność:
Tylko w ALDI. W tej chwili nie ma problemów z ich zakupem. Kiedyś jednak musiałam prosić znajomych i rodzinę mieszkającą w Niemczech, żeby mi je przesyłali w ilościach niemalże hurtowych :). Pamiętam te czasy, gdy przywozili mi podczas wizyty w Polsce całą reklamówę mleczek i toników, albo posyłali autokarem. Tutaj mała ciekawostka. Słyszałam, że bracia, którzy są właścicielami ALDI pokłócili się i podzielili swoją firmę. Jeden z nich zarządza sprzedażą w landach południowych - ALDI Sud, a drugi w północnych - ALDI Nord. Biocura dostępna była na północy, na południu zaś jej odpowiednik Lacura. Opakowania były bardzo podobne, niemalże identyczne, ale różniły się zawartością: kosmetyki miały inny zapach i recepturę. Tutaj wygrywała Biocura i na szczęście to ją wprowadzono do polskich dyskontów.

Plusy:
  • bardzo przystępna cena
  • wydajne
  • idealnie wyważona konsystencja
  • neutralny, przyjemny zapach
  • poręczne opakowanie
  • dostępność
  • nie podrażnia oczu
  • nawilża
  • idealnie usuwa tusz do rzęs
  • nie zapycha
  • nie przyczynia się do powstawania niedoskonałości
  • bardzo delikatne
  • ekstrakty z miłorzębu, witaminy B3 i aloesu
  • nie zawiera barwników
  • do każdego rodzaju cery (także tej wrażliwej i suchej)
  • nie uczula
  • nie szczypie w oczy
Minusy:
  • ten produkt nie ma żadnych minusów
Czy kupię ponownie?
Zdecydowanie tak! Oznaczam go Świnką Pepą, bo na podstawie własnych testów mogę stwierdzić, że nie ma lepszego mleczka do demakijażu! Kiedyś, gdy nie było tak łatwo dostępne jak obecnie, musiałam z bólem serca kupować inne produkty i czekałam na "dostawę" jak na wybawienie. Bo to nic przyjemnego gdy oczy szczypią, są czerwone w kącikach i podrażnione. Ten produkt nie jest w stanie podrażnić nawet poparzonej na słońcu skóry, gdy przesadzi się przypadkiem z opalaniem. Nigdy nie spotkałam się z żadną negatywną opinią na jego temat. Jeżeli nigdy nie miałyście tego mleczka - koniecznie spróbujcie!

Inne kosmetyki z serii Biocura:
Tonik- bardzo go lubię i polecam!
Żel do mycia twarzy - jedyny produkt z serii, który nie przypadł mi do gustu. 
Kremy przeciwzmarszczkowe - używa ich moja mama i jest zadowolona, dla mnie są nieco zbyt tłuste. Ciekawostką jest, że w 2011 roku robili ranking kremów przeciwzmarszczkowych (badania i testy przeprowadzone w specjalistycznych laboratoriach przez czasopisma i organizacje konsumenckie z 12 krajów europejskich). Były wśród nich kremy  z wyższej półki, a także tanie produkty. Wygrał krem Biocura z Aldi!

Kosmetyki kolorowe - również warte uwagi. Pojawiają się w Aldi sezonowo, nie są dostępne cały czas. Ja miałam okazję przetestować tusze do rzęs, cienie do powiek, błyszczyk do ust i róż do policzków. Jeśli będziecie zainteresowane, to mogę napisać recenzje ;). Przejrzałam z ciekawości ofertę i od środy 12.06 w Aldi będą dostępne pomadki pielęgnacyjne. Nigdy ich nie miałam, zresztą za pomadkami nie przepadam (maść z witaminą A to jest to!), ale jeśli ktoś byłby zainteresowany... 6.99 zł/3 szt.

Kosmetyki stale dostępne w ofercie możecie zobaczyć tutaj: >>BIOCURA<<

Zobacz także:

23 komentarze:

  1. O Aldi jest niedaleko mnie - zajrzę tam :)

    I tutaj też będę zaglądać - bardzo mi się podoba Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, baaardzo mi miło :)

      Usuń
  2. Kurcze,wychodzi na to,że to taki ideał :) Jak go znajdę to nie zawaham się kupić,zwłaszcza,że cena jest bardzo przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może złamałam zasady nominowania :D ale nominuję Cię do Liebster Blog :)
    Zapraszam:
    http://darmowa-probeczka.blogspot.com/2013/06/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Fajnie być uczestniczką dodatkową, 12 to moja szczęśliwa liczba :D

      Usuń
  4. Nominowałam Cie do Liebster Blog Awards ;)

    http://mama-i-jej-swiat-recenzji.blogspot.com/2013/06/nominacja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)). Czuję się bardzo wyróżniona :)

      Usuń
  5. Właśnie komuś napisałam, że sprawdziłam, czy mam Aldi w okolicy i na stronie tego sklepu pokazało mi się, że mam... jedyne 200 km ode mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuu :(. Sprawdziłam na allegro i życzą sobie 9.90 ;/. Fajna marża za nic. Wysyłka też droga, za jedno mleczko chyba Ci się nie opłaci, a trudno kupować w ciemno więcej nieprzetestowanych produktów. No ale zbliżają się wakacje, wyjazdy itd... może akurat będziesz w jakimś mieście, gdzie będzie Aldi :D

      Usuń
  6. Bardzo fajny blog! :))
    Nie znam tego kosmetyku, ale skoro tak dobrze się sprawdza to może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Spróbuj sobie, wiele nie stracisz a myślę, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  7. nigdy nie spotkałam się z tym mleczkiem, ma świetną cenę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Układ--- dodaj gadżet---- więcej gadżetów--- obserwatorzy :)
      i już zapisz gotowe :)

      Usuń
    2. No właśnie, nikt o nim nie wie!!! Ja też bym nie wiedziała gdyby nie moja ciotka z Niemiec, która namiętnie testuje wszystkie kosmetyki ;p. I duuużo bym straciła. Dlatego napisałam tę recenzje, żeby inne dziewczyny też miały fajny i tani kosmetyk w swoich zbiorach :)

      Usuń
  8. no właśnie ja też nie spotkałam się z tym mleczkiem, ale widzę z recenzji, że fajne :))

    Zapraszam do mnie:

    www.aneczka84.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Otagowałam Cię w zabawie: "Pokaż kotku, co masz w środku". Zapraszam do mnie:)
    http://biustys.blogspot.com/2013/06/pokaz-kotku-co-masz-w-srodku.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny, chociaż bardziej wolę toniki. Ale jakby mi sam wpadł do koszyka to bym nie pogardziła :D A co do Grindhouse-Death Proof, to wstyd się przyznać, ale jeszcze nie widziałam, ale koniecznie muszę obejrzeć, bo mnie ostatnio na Tarantino wzięło <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam zestawu z Biocury mleczko + tonik :D

      Usuń
  11. nie przepadam za mleczkami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie inne preparaty szczypią i nie mam wyboru zbyt wielkiego. służy mi tylko biocura :)

      Usuń
  12. Słyszałam bardzo dużo dobrego o kosmetykach Biocura, zarówno o serum jak i o mleczku:) . Aldi mam trochę daleko, ale chętnie się przejdę. W zimie często kupuję tam bezbarwne pomadki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm właśnie, od dziś są w ofercie pomadki :). Ja chyba też się przejadę, żeby uzupełnić zapasy... Używam mleczka i toniku :)

      Usuń