Oliwki: HiPP czy Babydream fur Mama?

12:26 Pepa 19 Comments

Dziś porównam dwie bardzo lubiane i pozytywnie oceniane oliwki: HiPP i Babydream fur Mama. Kierując się recenzjami na Wizażu trudno się zdecydować, którą właściwie wybrać podczas zakupów. Ja sama miałam z tym problem. Może na początek zacznę od tego, że oliwki używam głównie do smarowania ciała po kąpieli lub do masażu. Porównam te kosmetyki tylko w kategorii pielęgnacji ciała. Nie olejuję nimi włosów.
Skład
HiPP:                                                  
-Helianthus Annuus Seed Oil -> olej z nasion słonecznika          
-Prunus Amygdalus Dulcis Oil -> olej migdałowy
-Tocopherol -> witamina E                                     
-Parfum                                           
                                                        
Babydream fur mama: +                                                                          
-Glycine Soja (Soybean) Oil -> olej sojowy
-Prunus Amygdalus (Sweet Almond) Oil -> olej migdałowy
-Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil/unsaponifiables -> olej z nasion słonecznika                      -Simmondsia Chinensis (Jojoba)Seed Oil -> olej jojoba
-Macadamia Ternifolia Seed Oil ->olej makadamia
-Tocopherol -> witamina E   
-Parfum 

Jak widzimy, oliwka HiPP zawiera 2 olejki, a Babydream for mama ma w składzie 5. Oliwka Babydream zawiera dodatkowo olej sojowy, olej jojoba oraz olej makadamia. Ma bogatszy skład, dlatego przyznaję jej +, ale tutaj tak naprawdę wszystko zależy od indywidualnych upodobań.

Cena
HiPP:15 zł/200 ml
Babydream for mama: 10 zł/250 ml +

+ otrzymuje Babydream za niższą cenę przy większej pojemności

Dostępność
HiPP: Rossmann, Tesco, Superpharm i in. +
Babydream for mama: Rossmann

+ tym razem dla oliwki HiPP, bo możemy kupić ją w różnych sklepach i drogeriach

Opakowanie
Tutaj przygotowałam dla Was już wcześniej zdjęcie, żebyście mogły zobaczyć jakie rozwiązanie zastosowano w każdym z produktów.
HiPP: wąski dziubek, dzięki któremu bez problemu możemy dozować sobie kosmetyk, a przy tym nie pobrudzimy opakowania (i wszystkiego wokół) +
Babydream fur mama: szeroki lejek, który sprawia problemy przy użytkowaniu kosmetyku. ciężko dozować oliwkę. często nie trafia na dłoń tylko ścieka po opakowaniu.
+ wędruje do oliwki HiPP. Specjalnie zostawiłam sobie po niej puste opakowanie, bo lejek w Babydream tak mnie denerwuje, że chyba ją przeleję do Hipcia. Zresztą... same widzicie na zdjęciu jak oliwka się gromadzi w lejku i jakie tłuste było opakowanie po jednym użyciu. Teraz buteleczka jest cała zatłuszczona.

Kolor:
HiPP: oliwka jest bezbarwna
Babydream fur mama: oliwka jest lekko żółta

Do codziennej pielęgnacji:
HiPP: wchłania się dość szybko, co jest plusem gdy nie mamy zbyt wiele czasu i nie chcemy by oliwka pobrudziła nam ubrań, pościeli itd. Jest wygodna w codziennym użytkowaniu. +
Babydream fur mama: wchłania się trochę dłużej, zostawia tłustą warstewkę, co zwłaszcza gdy nie mamy wiele czasu, może stanowić mały problem - musimy poczekać, aż oliwka nam się wchłonie, bo w przeciwnym razie będziemy miały pobrudzone ubranie, zatłuszczone włosy itp. Gdy rano muszę bardzo wcześnie wstać, włosy myję już wieczorem i wtedy nie używam tej oliwki.

Do masażu:
HiPP: dość szybko się wchłania, dlatego co chwilę musimy jej dobierać
Babydream fur mama: zostawia tłustą warstewkę, dzięki czemu mamy zapewniony odpowiedni "poślizg" i nie musimy co chwilę jej dobierać +

Nawilżanie:
Tutaj bardzo ciężko mi zdecydować, bo produkty są do siebie podobne. + przyznaję oliwce Babydream fur mama. Myślę, że dzięki temu, że zostawia na ciele wspomnianą wcześniej tłustą warstewkę, to lepiej nawilża.

Wygładzanie:
Tutaj  podobnie dzięki tłustej warstewce, która pod warunkiem, że nie powycieram się bardzo w pościel gdy śpię, działa sobie przez noc i rano budzę się z gładziutką skórą. + dla Babydream for mama

Zapach:
Uwielbiam zapach obydwu kosmetyków i sama nie potrafię się zdecydować, który ładniejszy, dlatego...
HiPP: +
Babydream fur mama: +

Czy kupię ponownie?
Jestem pewna, że tak. HiPP bardziej sprawdza się na co dzień, gdy nie mam zbyt wiele czasu i zależy mi na tym, żeby kosmetyk ładnie nawilżył i szybko się wchłaniał. Babydream fur mama na stałe zagości u mnie jako oliwka do masażu i pielęgnacji ciała.
HiPP: +
Babydream fur mama: +


Podsumowanie:

Za co otrzymały plusy?
HiPP: 
-dostępna w wielu sklepach,
-bardziej funkcjonale opakowanie - łatwiejsza aplikacja produktu,
-do codziennej pielęgnacji: szybko się wchłania, nie brudzi ubrań, a przy tym ładnie nawilża
-piękny zapach
-kupię ponownie

Babydream fur mama:
-bogatszy skład
-niższa cena przy większej pojemności
-idealna do masażu
-lepiej nawilża i wygładza
-kupię ponownie

Moim zdaniem te dwie oliwki są bardzo dobre i warto przetestować sobie każdą, żeby mieć porównanie. Ja będę używała ich na zmianę. Obecnie mam w łazience Babydream, ale gdy mi się skończy- kupię HiPP. Gdy skończy się HiPP- pójdę do Rossmanna po Babydream. Im dłużej stosuję jakiś kosmetyk, tym bardziej mi on powszednieje, zapach przestaje być tak przyjemny jak wcześniej, a skóra się za bardzo przyzwyczaja. Dlatego tutaj wprowadzę sobie małą rotację :)

Jeszcze jedna mała uwaga: tłusta warstewka, o której pisałam nie ma nic wspólnego z parafinowym filmem, które zostawiają inne oliwki np. Johnson's Baby- skóra się pod nią nie dusi, tylko ładnie przyswaja :) 

Zobacz także:

19 komentarzy:

  1. Faktycznie, każda ma w sobie coś fajnego na plus i w sumie ciężko się zdecydować ;) Dobry pomysł z używaniem ich na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam umieścić to porównanie już dużo wcześniej, ale postanowiłam sobie lepiej przetestować Babydream żeby było to wszystko wiarygodne i rzetelne. Długo myślałam nad tym, którą z nich polecić i nie mogłam się zdecydować. Zazwyczaj nie mam z tym problemu, ale tutaj akurat mamy do czynienia z dwoma świetnymi kosmetykami - wydaje mi się, że najlepszymi w tej kategorii :)

      Usuń
  2. Ja mam oliwkę Babydream i jestem nią zachwycona! Dobrze sprawdza się jako olej na włosy, jako olejek do kąpieli, do ciała, do masażu ;) do tego ładnie pachnie, dobry skład i niska cena :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babydream też ostatnio dolewam do kąpieli :)

      Usuń
  3. Dobre porównanie! Faktycznie oba kosmetyki warte uwagi. Cenię obie marki, pewnie też je kupię latem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja Hipp nie miałam ale babydream fur mama jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne porównanie, ja oliwkę Hipp stosuję od dawna i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  6. swietne to porownanie - tez uwielbiam te dwa produkty:))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Trudno się zdecydować którą wybrać:) Do pielęgnacji ciała używam najczęściej kremów, balsamów, maseł... Za każdym razem kupuję co innego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba mają rewelacyjne składy, a i z tego co wiem, często można je dostać w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Balsam z HiPP też jest godny uwagi, ale o tym innym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Użyłam przez ostatnie miesiące 4 opakowania Hipp, ale następnym razem spróbuję BabyDream za skład

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety jeszcze żadnej nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam ja, która wcześniej nie lubiłam strasznie oliwek :D

      Usuń
  12. super post, tylko choroba jasna nie mam do nich dostepu ;-(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam Babydream i bardzo ją lubię, nie używałam jeszcze tej z Hipp, ale może kiedyś.. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Babydream fur mama do wszystkiego - nawilżałam nią ciało, olejowałam włosy, zmywałam makijaż, dodawałam gdzie popadnie do nieudanych kremów... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba muszę się przeprosić z Babydream.. Nawilżałam nią ciało po kąpieli, ale denerwował mnie długi czas oczekiwania na wchłonięcie. Może spróbuję używać do olejowania włosów.. A może do zmywania, jak otworzę w końcu opakowanie Dermacolu.. :)

    OdpowiedzUsuń