Z ostatniej chwili...

14:54 Pepa 14 Comments

Właśnie przyszła poczta :D. To chyba mój szczęśliwy dzień. Gdy przetestuję, napiszę dla Was recenzje! :)


Chrum Chrum Chruum! :D

14 komentarzy:

  1. woooow! Domyślam się jakie to szczęście :D

    OdpowiedzUsuń
  2. długo musiałam prosić mojego chłopaka, żeby mi zamówił tę odżywkę (ja gdzieś oczywiście zapodziałam hasło do konta na allegro jak i wiele innych rzeczy ;p). i w dodatku próbeczki jednego dnia :D

    chyba jeszcze zamówię teściowej :D

    jakby ktoś nie spotkał się wcześniej, to podaję adres stronki: http://love-me-green.pl/ - tylko się rejestrujemy i klikamy że zamawiamy newsletter, nie dodajemy próbek do koszyka ani nic w tym stylu

    OdpowiedzUsuń
  3. za jakis czas tez wezme sie za kosmetyki rosyjskie. wczoraj zarejestrowalam sie w love me green, mam nadzieje ze sie zalapie na probki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie pamiętam, kiedy dokładnie zamawiałam, ale wydaje mi się że chyba w środę... czyli idą sobie tak około tygodnia (wydaje mi się, że do Ciebie mogą przyjść przed weekendem). jak na próbki to super tempo. z YR próbki szły do mnie ponad 2 tygodnie ;/

      Usuń
  4. ooo w takim razie czekam na recenzję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak najszybciej zdaj relację, czy dobre te kosmetyki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spakowałam sobie je do torby na wieś, dziś zaczynam pierwsze testy :D. Recenzja próbek pojawi się dość szybko tzn. raczej pierwsze wrażenie ;). Dołożę jeszcze do nich parę innych, które ostatnio dostałam.

      O babuszce napiszę coś najwcześniej za 2-3 tyg. żeby dobrze sprawdzić kosmetyk.

      Usuń
  6. fajnie, czekam, bo przeglądałam na kokardi.pl ostatnio skłądy i fajne te rzeczy są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie tam weszłam, ale nie ma mojego balsamu do włosów. ja zamówiłam numer 2- brzozowy propolis :)

      Usuń
  7. Miły dzień jak takie zamówienie przychodzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo żebyś wiedziała. Ja nigdy jakoś nie zamawiałam z internetu, bo odstraszały mnie te koszty przesyłki. Ale przekonałam się przy Yves Rocher, że takie zakupy chyba cieszą jeszcze bardziej niż w drogerii :)

      Usuń
  8. Teraz tylko czekamy na recenzję ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  9. ja No2 na brzozowym propolisie mam szampon :) z allegro :)

    OdpowiedzUsuń