Christian Dior, J'adore - wspomnienie Majorki

13:48 Pepa 32 Comments

Dziś chciałabym napisać Wam o moich ulubionych perfumach, które kiedyś odkryłam podczas wakacji - Christian Dior, J'adore. Od chwili gdy poczułam ten zapach na swoim nadgarstku wiedziałam, że to ten wymarzony. Podbił moje serce! Kwiatowy, ale nie dosłowny. Szykowny i elegancki, ale świetny również na co dzień. Delikatny a przy tym bardzo trwały.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamota, melon, brzoskwinia, gruszka
nuta serca: frezja, konwalia, róża, fiołek
nuta bazy: cedr, drzewo sandałowe, wanilia, piżmo 



Cena:
W Polsce: ok. 260 zł/30 ml
Nie jest tajemnicą, że za granicą perfumy często są o wiele tańsze niż u nas w kraju. Za identyczny flakonik 30 ml w perfumerii na Majorce zapłaciłam 30 euro.
Miałam już dwa flakoniki J'adore. Ostatni skończył mi się rok temu i bardzo za nim tęsknię. Kocham ten zapach także za to, że przypomina mi o pięknym miejscu, w którym go odkryłam - o Majorce.

Ostatnimi czasy wiele z Was wyjeżdża lub wraca z wakacji. Bardzo lubię oglądać Wasze zdjęcia, na których pokazujecie piękne miejsca, w których byłyście. Ja niestety w tym roku nigdzie nie wyjadę, ale też chciałabym pokazać Wam coś ładnego! Odszukałam więc moje stare zdjęcia z wakacji na Majorce. To tam kupiłam pierwszy flakonik swojego ulubionego zapachu Diora. Czasem zaglądam do perfumerii i gdy tylko przytknę swój ryjek do flakonika ze słotą szyjką (przywodzi mi na myśl kobiety w Afryce, które noszą obręcze na szyi i dzbany z wodą na głowie), widzę te piękne miejsca, które udało mi się uchwycić kiedyś moim małym aparatem.

Zapraszam na małe, wirtualne wakacje ze Świnką Pepą :)

Dla większości Majorka kojarzy się z pięknymi plażami, błękitnym morzem i palmami. Tak jest w rzeczywistości!
Ja jednak nie należę do stworów, które przez dłuższy czas potrafią usiedzieć w miejscu, a tym bardziej leżeć plackiem na plaży. Wypożyczyliśmy więc samochód, żeby zwiedzić samodzielnie wyspę. 
Zakochałam się w tamtejszych górach i skałach opadających wprost do morza. Im dalej od cywilizacji i popularnych kurortów, tym bardziej mi się podobało!

Błękitna woda i ukryte w skalnych zatoczkach plaże to niezapomniany widok.
Zauroczyły mnie też małe miasteczka, w których czas się zatrzymał. Niesamowite wrażenie gdy przyjeżdża się tam w czasie sjesty. Odnosi się wrażenie jak gdyby miasteczko wymarło i nie ma w nim nikogo poza nami. Słychać tylko cykające świerszcze. W takiej Majorce zakochałam się bez pamięci!
Jeżeli wybieracie się tam na wakacje - i nie tylko tam! - zachęcam do zwiedzania okolicy na własną rękę. Nic nie daje takiej radości jak samodzielne odkrywanie nowych, pięknych miejsc :)

32 komentarze:

  1. Majorka również pozostanie w mych wspomnieniach jako piękna wyspa.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne zdjęcia, też chciałabym kiedyś odwiedzić tą malowniczą wyspę. Ten zapach jest ulubionym mojej siostry

    OdpowiedzUsuń
  3. O jaa! Co za piękne zdjęcia! :) Szczególnie zapomnianych miasteczek. Zazdroszczę! :)

    CO do perfumy, patrząc na jej nuty zapachowe... To byłoby coś dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam na majorce 3 lata temu i to bez wątpienia najlepsze miejsce na wakacje dla mnie :D Też kupiłam tam niejedne perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne zdjęcia, aż mi się marzy taka piękna, czysta woda i kąpiel ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pepciu, dziękuję, że zafundowałaś mi skróconą wycieczkę po Majorce. Wspaniałe zdjęcia i piękne miejsca (:
    Ten zapach to już klasyka, aż wstyd się przyznać, że go nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ tam pięknie, woda po prostu cudownie wygląda..

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej, pięknie było ♥
    Też w perfumy zaopatruję się najczęściej za granicą. Zazwyczaj taniej wychodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wątpię abym kiedykolwiek zobaczyła majorkę :(
    co do perfumu - po nutach zapachowych stwierdzam, że ten zapach bylby dla mnie idealny... ale polska cena dla mnie nie do przyjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem dlaczego tak jest, że w Polsce te perfumy są dwa razy droższe! ja kupiłam jeden flakonik w Douglasie i jakie było moje zdziwienie gdy nie otrzymałam ani jednej marnej próbki przy zakupie... 260 zł!

      Usuń
  10. używam tych perfum, ale tak jesienią i zimą:) dostałam je jakiś czas temu, ale już nie pamiętam od kogo.

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kiedyś ich próbkę z perfumerii sephora, są cudowne, ciekawy blog, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam zapach J'adora, jednak jest on trochę ciężki. Zdjęcia z Majorki pięknie, aż chce się tam jechać! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Majorka to jeden z najpiękniejszych zakątków Ziemi (moim zdaniem). Piękne zdjęcia, aż się rozmarzyłam ;)

    A tego zapachu jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za wirtualna wycieczkę... może kiedyś będę miała okazje by poznać te piękne miejsca osobiście :) zapach również mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach sama bardzo lubię, a ta lazurowa woda aaa!! nie torturuj ja w tym roku też nigdzie dalej nie wyjadę.

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne zdjęcia, nie znam tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja wciąż nie znalazłam swojego pachnącego ideału :)
    Zdjęcia robią wrażenie :)

    Zapraszam na rozdanie :)

    http://kolorowa-kraina-sylwii.blogspot.com/2013/07/pierwsze-rozdanie-na-przywitanie.html

    OdpowiedzUsuń
  18. a Ty niegrzeczna, mała Świnko! Na Majorce się było! ;] ;]
    Zazdroszczę, naprawdę tam pięknie. Ta woda i te uliczki... uwielbiam takie klimaty ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już tak dawno było, że prawie nie pamiętam ;p

      Usuń
  19. Nie wiedziałam ,że za granicą perfumy są tańsze :O Widzę ,że na Majorce byłaś :) Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę ;) Fantastyczne zdjęcia!

    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Aj jak Ja kocham perfumy !! ;)
    I coz za codowne miejsca!

    OdpowiedzUsuń
  21. piękne widoczki, zazdroszczę wakacji :)
    a zapach uwielbiam, jest taki uwodzicielski ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne zdjęcia, cudowne widoki :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Kocham ten zapach,a zdjęcia super:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie ma czegoś takiego jak perfumie, perfuma i inne kwiatki :)
    a zapach sam w sobie ciekawy i bardzo mój chociaż z Diora wolę Miss Dior Cherie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, nie wiem czemu strzeliłam taki błąd na początku. już poprawiłam. "perfumy" nie posiadają liczby pojedynczej oczywiście :)

      Usuń
  25. Mam ten zapach lubie go bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam ten zapach tych perfum ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tego zapachu. Widziałam kiedyś w sklepie ten flakonik i również skojarzył mi się z kobietami z Czarnego Lądu;) A na Majorce musiało być przepięknie!:)

    OdpowiedzUsuń