Prezenty z Chorwacji

19:50 Pepa 30 Comments

Przez ostatnie dwa tygodnie mieszkał u mnie pewien mały piesek. Wczoraj właściciele Toli wrócili z wakacji i zabrali ją do domu, a ja bardzo za nią tęsknię! Dziś byłam oglądać zdjęcia i dostałam bardzo fajne upominki z Chorwacji: paczkę suszonych fig, cały worek świeżych, woreczek z lawendą i... olej migdałowy lokalnej a w dodatku domowej produkcji!
Chciałam Wam jak najszybciej pokazać moje prezenty. Niestety zbliża się wieczór i zdjęcie nie jest najlepszej jakości. Olejki są produkowane i sprzedawane na ulicach przez mieszkańców miasteczka Tučepi. A wygląda to tak...

Chorwaci mówili, że olejek migdałowy świetnie sprawdza się w pielęgnacji twarzy. Z tego co czytam jest to kosmetyk wielozadaniowy i można go stosować na całe ciało a nawet włosy. Dziś zaczynam testowanie! :)

Uwielbiam takie prezenty! Zawsze gdy ktoś mnie się pyta co bym chciała dostać odpowiadam, że kamyk, muszelkę, owoc albo coś lokalnego.  Niedawno dostałam też od kolegi bardzo ładny kamień i muszle, które sam wyłowił z morza gdy był w Norwegii. Wykorzystałam je nawet w jednej z moich recenzji: KLIK :)

30 komentarzy:

  1. Wow :) super prezent :) przyjemnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ świetne prezenty !:) A zdjęcie jest super, jakość jak dla mnie bardzo dobra :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pepciu, czekam na recenzję oleju migdałowego. Chętnie poczytam, jak Ci posłuży (:

    OdpowiedzUsuń
  4. olejek migdałowy jest jednym z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie zrobiłam sobie swój pierwszy peeling cukrowy z tym olejkiem i zafundowałam swojej twarzy małe spa :). chyba trochę przesadziłam, bo jestem teraz czerwona jak burak, ale... praktyka czyni mistrza. na drugi raz bardziej zwilżę buzię wodą :). a jutro funduję sobie taki zabieg do całego ciała :D

      Usuń
  5. Jestem ciekawa jak się sprawdzi olej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uwielbiam lokalne prezenty, to jest dopiero coś, bardzo fajne niespodzianki dostałaś, świetnie trafili :) A psiaka zawsze możesz odwiedzać chociaż wiem, że to nie to samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupełnie inaczej gdy mieszkał ze mną :(

      Usuń
  7. Bardzo miły gest ze strony właścicieli Toli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny prezencik!!Czekam na recenzję;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super prezent :) Taki olejek migdałowy to sama bym chętnie dorwała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe prezenty, miłego testowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. WOW, ale zazdraszczam!!! Uwielbiam takiej oleje, aż mi ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne prezenty, daj koniecznie znać jak się spisze u Ciebie olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale prezenty. Też bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  14. lawendę można spotkać w Chorwacji praktycznie na każdym stoisku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nigdy nie byłam w Chorwacji, ale opowiadali mi, że słynie z jej upraw :). gdy oglądałam zdjęcia to sama chciałabym tam pojechać

      Usuń
  15. Uwielbiam figi :) Jak byłam w Chorwacji, zrywaliśmy je prosto drzewa. Nie pij po nich wody, bo Twój brzuszek będzie miał rewolucję...
    W zeszłym roku dostałam od brata, który był z wujostwem w Chorwacji, miniaturową kostkę mydełka o pięknym zapachu lawendy. Bardziej się nadawało do uwalniania zapachu w pomieszczeniu niż do mycia, ale i tak bardzo mi się podobało, gdyż zapach był niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń