Balea, Odżywka nabłyszczająca 'Figi i perły'

18:59 Pepa 31 Comments

Od dłuższego czasu szukałam niedrogiej odżywki bez silikonów, która nawilżyłaby moje włosy i ułatwiła rozczesywanie jednocześnie ich nie obciążając. Alverde z hibiskusem i aloesem nie do końca się u mnie sprawdziła, dlatego tym razem postanowiłam wypróbować produkt marki Balea, odżywkę 'Figi i perły'. Recenzję napisałam po 2 miesiącach testowania kosmetyku.

Opis producenta
Łatwe rozczesywanie i elastyczność. Specjalna formuła pielęgnacyjna z ekstraktem z figi i perły nadaje włosom połysk. Kompleks odbudowujący z witaminą B3 i prowitaminą B5 sprawia, że włosy są gładsze. Bardzo łagodna receptura bez silikonów.

Cena
85 centów/ 300 ml (wiedeński DM)
Skład
Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Palmitate, Parfum, Panthenol, Dicapryryl Ether, Lauryl Alcohol, Isopropyl Alcohol, Sodium Benzoate, Citric Acid, Potassium Sorbate, Niacinamide, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin, Ficus Carica Fruit Extract, Hydrolyzed Pearl, Maris Sal, Tocopherol, Phenoxyethanol.
Moja opinia

Zalety Wady
Nawilża i odżywia. Dostępność w Polsce.
Wygładza włosy i nadaje im połysk. Nie zregeneruje bardzo zniszczonych
włosów.
Ułatwia ich rozczesywanie.
Lekka formuła bez silikonów.
Nie obciąża włosów i nie przyspiesza
ich przetłuszczania się.
Włosy są miękkie i miłe w dotyku.
Lepiej się układają i nie elektryzują.
Przyjemny zapach, który utrzymuje
się przez jakiś czas.
Bardzo wydajna.
Rewelacyjna cena: niecałe 4 zł!!!
Ocena
Świetny kosmetyk za niewielkie pieniądze! Mimo braku silikonów w składzie odżywka sprawia, że moje włosy wyglądają jak po użyciu jakiegoś jedwabiu czy serum: są dociążone, gładkie w dotyku i lśniące. W dodatku nie puszą się i nie elektryzują. Z odżywki Balea 'Figi i perły' na pewno zadowolone będą posiadaczki włosów blond, wysokoporowatych, farbowanych lub rozjaśnianych, a także cienkich i przetłuszczających się. Jej lekka formuła sprawia, że świetnie nadaje się do codziennego użytku i tak należy ją traktować. Nie sprawi cudu i nie zregeneruje bardzo zniszczonych włosów, bo od tego są maski (polecam: Domowa maska jajeczna do włosów zniszczonych), za to znacznie ułatwi rozczesywanie i nada włosom zdrowego połysku jednocześnie ich nie obciążając. Ja na pewno kupię ją ponownie, bo trudno znaleźć dobrą odżywkę bez silikonów w takiej cenie.
4,5/5
Rewelacyjna!

31 komentarzy:

  1. Myślę, że warto spróbować za taką cenę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za odżywkami do spłukiwania... ale często olejuję włosy i raz w miesiącu nakładam maskę na kilka godzin.
    Miałam odżywkę ultradoux ale obciąża mi włosy, boję się, ze z ta też tak będzie.
    Pozdrawiam, strudelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi odżywka z Garniera też strasznie obciążała czuprynę, włosy przetłuszczały się po jednym dniu :/. Po tej na szczęście się tak nie dzieje.

      Usuń
  3. ciekawa jestem jak sprawdziłaby się na moich cienkich włosach. szkoda że nie jest dostępna stacjonarnie w Polsce.
    zapraszam do mnie i obserwuje! :)

    nicemycosm-myaddiction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto spróbować widzę w takiej fajnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogłaby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja własnie czaje się na rzeczy z balea :D

    OdpowiedzUsuń
  7. super :D nic tylko testować! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Obiło mi się o uszy, ze mają tę serię wycofywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie, dlaczego zawsze to te dobre produkty są wycofywane a badziewia kurzą się na półkach :(

      Usuń
  9. Chyba wypróbuję. Tyle zalet i taka cena!
    http://probki-zafriko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tę odżywkę, ale nie byłam zbyt zadowolona, bo niewiele robiła, nawet włosów nie rozczesywało się po niej lepiej. Może odrobinę wygładzała. Nie wykluczam jednak, że sięgnę po nią ze względu na cenę i dla urozmaicenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja znalazlam u siebie balea w jednym sklepie, wiec maja ceny zaporowe ok 10zl.

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba zlece Ci zakup Balei przed spotkaniem hihi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu :). Ja poluje teraz na limitke bo poki co jest tu tylko zel melon tango i mydlo w płynie cabana dream :(

      Usuń
  13. Ehhh, ależ chciałabym mieć stacjonarny dostęp do kosmetyków Balea! :) U nas niby jest Isana, ale wydaje mi się, że jednak jakościowo te produkty trochę się różnią. Tej odżywki nie testowałam, ale bardzo lubię serię z olejkiem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym, nawet bardzo! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. mam maskę z tej serii i jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeczytałam przed chwilą, że dopuszczalne stężenie Behentrimonium Chloride to 0,1% :D Ciekawe, czy to możliwe, bo jest na początku składu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uu faktycznie, nigdy nie interesowałam się tym składnikiem ale teraz trochę poczytałam i nie wiem czy dalej stosować tę odżywkę :/

      Usuń
    2. Ja właśnie wygooglowałam sobie wtedy bo nie wiedziałam za bardzo co to jest (choć często widywałam)... Nie prezentuje się zachęcająco

      Usuń
  17. już dawno się na nią czaję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już chciałam powiedzieć, ze muszę kupić, a tu proszę... Polska jest wybrakowana w ten produkt ;(
    http://dziennik-miedzymiastowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam i uwielbiam ją :) Włosy są miękkie, błyszczące i bez kołtunów, nie dodaje objętości a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam kosmetyki Balea:-) miałam szampon i odżywkę z perłami i figami,seria naprawdę dobra,ja kupuję je w sklepie internetowym

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam, poproszę kumpelę, żeby mi kupiła jak będzie niedługo w Niemczech :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kurcze taka dobra cena a w Polsce tego nie ma.. a jak jest to o połowe drozsze..

    OdpowiedzUsuń