DIY: Lampion z dyni na Halloween

19:11 Pepa 5 Comments

Wszystkich Świętych już tuż tuż. W tę niedzielę większość z Was zapewne będzie odwiedzała wraz z rodziną groby bliskich. Jako dziecko bardzo lubiłam to święto. Może dlatego, że nie zdawałam sobie do końca sprawy z jego podniosłości, było dla mnie po prostu dobrą zabawą. Chodzenie nocą po cmentarzu tonącym w poświacie miliona zapalonych zniczy to było coś, czego nie robiło się na co dzień. Lampki we wszystkich możliwych kolorach, kwiaty, spacer całą rodziną na cmentarz, spotykanie dalszych krewnych i znajomych, a wreszcie te wszystkie kolorowe kramy z watą cukrową, ciastkami i gigantycznymi lizakami. Gdy byłam dzieckiem, ludzie nie wiedzieli co to Halloween. Ten amerykański zwyczaj zaczęto nam wpajać mniej więcej dekadę temu, wraz z rozpowszechnieniem się wielkopowierzchniowych centrów handlowych. W moim odczuciu trochę na siłę i zbyt nachalnie. Nie wiem jak Wy, ale ja dość obojętnie podchodzę do kwestii Halloween. Nie czuję przymusu żeby jakoś na siłę ten dzień świętować, ale z drugiej strony jeśli jest okazja do spotkania ze znajomymi to czemu nie? Któregoś razu organizowałam taką imprezę nawet u siebie i było bardzo fajnie. Mieliśmy z ogródka kilka małych, ozdobnych dyniek i wpadliśmy na pomysł, żeby zrobić z nich lampiony jako dekorację. 
Czego potrzebujemy do wykonania lampionów? 
1. Dyni - my mieliśmy ozdobne z własnego ogródka, ale równie dobrze można kupić w sklepie, ostatnio moja mama przyniosła bardzo ładną dynię z Biedronki.
2. Łyżeczki do drylowania (lub ewentualnie zwykłej łyżki)
3. Noża.
4. Tea ligtów.
Odcinamy górną część dyni i dokładnie usuwamy miąższ. Im lepiej ją wydrylujemy, tym dłużej posłuży nam jako dekoracja, bo niestety nieoczyszczone do końca dynie w wilgotnym otoczeniu mogą szybko spleśnieć. Jeśli macie działkę lub kawałek ogródka warto zachować pestki, żeby wyhodować dynie na przyszły rok. Następnie wycinamy nożem oczy, nos i buzię. Tu wszystko zależy już od Waszej inwencji i pomysłowości. Gdy lampion jest gotowy, wkładamy do środka tea light o ulubionym zapachu, przykrywamy wcześniej odciętym wydrążonym wierzchem dyni i... gotowe! 
Dyniowe lampiony są świetną dekoracją halloweenowej domówki i zarazem oryginalnym upominkiem dla gości. Możecie podarować je także następnego dnia członkom rodziny, na pewno bardzo się ucieszą! Moja babcia Zosia była zachwycona! :)

Co myślicie o Halloween i tego typu dekoracjach? Obchodzicie? Imprezujecie? Przebieracie się i przystrajacie mieszkania dyniami? Czy raczej jesteście przeciwni obcym tradycjom i staracie się ignorować to święto?

5 komentarzy:

  1. Co roku robimy imprezę Halloweenową, ale w tym roku tylko z córką pójdziemy na te ulice gdzie ozdabiają i organizują coś. A dynia stoi już gotowa na swój dzień :D

    Pozdrawiam,
    www.magdalenaklak.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie robiłam, ale podobają mi się takie lampiony.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne ozdoby ! Troche bym się bała że spalę dom ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nigdy nie robiłam takiego lampionu :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! Ja jeszcze nie próbowałam robić lampionów z dyni.

    OdpowiedzUsuń