Okiem Pepy: Wiosna na Belwederze

19:00 Pepa 29 Comments

Nareszcie stało się to, czego nie mogłam się już doczekać: do Wiednia zawitała wiosna! Będąc w niedzielę w okolicach Belwederu zajrzałam do znajdującego się na terenie pałacu Ogrodu Alpejskiego, a tam już na dobre zaczęły kwitnąć krokusy, pierwiosnki i przebiśniegi! Stwierdziłam, że muszę Wam to pokazać i następnego dnia wróciłam z aparatem. Przy Belwederze zaczęły się wiosenne prace porządkowe i obsadzanie klombów kwiatami, a w Alpengarten zrobiło się prawdziwie wiosennie: słoneczko, zieleń, fioletowe połacie krokusów, śpiewające w koronach drzew ptaki... Zresztą, zobaczcie same!

Czy do Was też już zawitała wiosna?

Zobacz także:

29 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia można się zakochać.
    Wiosna na całego :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany jak pięknie. Bajkowo wręcz. U nas za moment będzie podobnie. Choć nie wiem czy aż tak cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwietniu przyjeżdżam, więc oby pogoda dopisała :D

      Usuń
  3. Cudowna wiosna kochana :). U nas też już powolutku się robi co raz przyjemniej i słoneczniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie dlatego kocham wiosnę :)
    Przepiękne zdjęcia zrobiłaś, nie mogę się napatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ją uwielbiam, to moja ulubiona pora roku! Dziękuję, cieszę się że się podobają :D

      Usuń
  5. Pieknie. Jak rożny jest swiat, w ktorym zyjesz od tego, ktory widzę za oknem... Z ogromna przyjemnoscia ogladam te zdjecia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedtem mieszkałam na Śląsku (gdzie niestety będę musiała wrócić) i wkurzałam się, że inni mają tak pięknie a u nas jeśli już jest kawałek lasu to jest tak zaśmiecony, że szkoda gadać. No ale plus jest taki, że nauczyłam się dostrzegać i doceniać w tej brzydocie drobne rzeczy, które odstają od reszty: a to że ptak śpiewa, między blokami drzewo zakwitło na różowo, nad stawem przy osiedlu jest trochę zieleni itp. Przyznam, że gdy przyjechałam do Wiednia to byłam jak w amoku i nie wiedziałam na co patrzeć.

      Usuń
  6. Wiosna pełną parą! Choć u mnie (Łódź) pogoda się spartoliła :(

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie wczoraj piękny dzień, a dzisiaj deszczowo ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. O matulu, ależ pięknie! Nawet nie wiedziałam, że w Wiedniu jest tak pięknie! Byłam tak jako mała dziewczynka i kompletnie nic nie pamiętam. Właśnie dzięki Tobie Wiedeń wylądował właśnie na mojej liście podróżniczych obowiązków!
    U mnie wiosna była przez ostatnie dwa dni, a dziś na powrót mroźno :c

    http://dziennik-miedzymiastowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, myślę, że się nie zwiedziesz, bo tu jest dużo do zwiedzania i podziwiania :D

      Usuń
  9. Faktycznie pięknie, aż chce się żyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, od razu jakoś lepiej :)

      Usuń
  10. Byłam tam niecały rok temu i ogród po prostu mnie zachwycił! :) Żałuję, że częściej się do Wiednia nie wybieram :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze bardziej lubię ogrody Schonbrunn, zwłaszcza usiąść sobie przy Glorietcie i podziwiać wszystko z góry!

      Usuń
  11. cudowne zdjęcia! widoki jak z bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. WOW jak cudnie!
    A do mnie zima wraca

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię ogrody Belwederu. Są bardziej kameralne od Sanssouci, choć trudniej tu uciec od tłumów... Ładne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz na szczęście jest jeszcze spokojnie i można nacieszyć się przyrodą, ale pojawiają się już powoli wycieczki...

      Usuń
  14. Przepiękne Ci te zdjęcia wyszły, jak na tapetę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak naprawdę dopiero uczę się robić zdjęcia lustrzanką :P

      Usuń
  15. Piękne fotki. Wiosna aż miło popatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne widoki uchwyciłaś na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Taką wiosnę chciałabym na co dzień ;-)

    OdpowiedzUsuń