Balea, Żel pod prysznic Cabana Dream

18:17 Pepa 24 Comments

Letnia edycja limitowana kosmetyków Balea cieszy się dużym powodzeniem i szybko znika z półek. Przyznam, że na początku byłam sceptycznie nastawiona do DM'owskiej marki (Mydła Balea: warte zachodu?) i uważałam, że produkty te są mocno przereklamowane. Przekonałam się dopiero gdy wypróbowałam odżywkę do włosów Balea 'Figi i perły' oraz żel prysznic Tropical Sunshine, który pięknie pachniał i okazał się zaskakująco wydajny. Gdy się skończył, sięgnęłam po inny zapach z letniej limitki i dziś przychodzę do Was z recenzją żelu pod prysznic Balea Cabana Dream, którego używam już od trzech tygodni.

Opis producenta 
Kremowy żel pod prysznic zawierający ekstrakty z brzoskwini i marakui oraz specjalną formułę Poly-Fructol dzięki czemu znakomicie nawilża skórę i jednocześnie chroni ją przed przesuszeniem.  

Cena 
85 centów/ 300 ml (wiedeński DM)  

Skład 
Standardowy skład żelu pod prysznic.
Moja opinia
Zacznę od tego, że opakowanie kosmetyku ma bardzo przyjemną szatę graficzną, która kojarzy się z wakacjami i beztrosko spędzanym czasem. Żel ma kolor fioletowy. Konsystencja nie jest ani zbyt rzadka i lejąca, ani galaretowata, po prostu w sam raz!
Żel dobrze się pieni i oczyszcza. Nie wysusza skóry tak jak często ma to miejsce w przypadku podobnych produktów w tej cenie. W dodatku zapach jest obłędny! Myślałam, że nic nie jest w stanie pobić Tropical Sunshine, ale Cabana Dream chyba jeszcze bardziej mnie zachwycił. Aromat soczystej brzoskwini w połączeniu z marakują jest słodki, a jednocześnie chłodny i orzeźwiający. Kojarzy mi się z turkusowo-błękitnym morzem, plażą i kolorowym drinkiem z palemką. Żel idealnie nadaje się na gorące, letnie dni. Chętnie zabrałabym go na egzotyczne wakacje, jeśli tylko mogłabym na nie jechać. Chłodny prysznic po przyjściu z plaży z użyciem tego żelu to byłby prawdziwy raj dla zmysłów ale myślę, że docenią go także te z Was, które tak jak ja będą w tym roku spędzały lato w mieście. Egzotyczny zapach na pewno poprawi humor i pozwoli przez chwilę poczuć się jak w jednym z tych wakacyjnych rajów, gdzie rosną palmy i wieje morska bryza. W dodatku przyjemnie odświeży i doda energii po upalnym dniu.
Polecam wszystkim tym, którzy lubią owocowe, letnie zapachy kojarzące się typowo ze słońcem, plażą i beztroską. Za niecałe 4 zł dostajecie żel pod prysznic, który swoimi właściwościami nie odbiega od dużo droższych produktów typu Palmolive, Fa, Dove itp., pachnie pięknie i przy tym jest wydajny. Mi taki żel z powodzeniem starcza co najmniej na miesiąc (niezbyt oszczędnego) użytkowania, a przy tym nie podrażnia i nie wysusza mojej wrażliwej skóry tak jak większość tego typu kosmetyków. Został mi do przetestowania jeszcze jeden zapach z letniej limitki (Paradise Beach), ale jestem pewna, że do Cabana Dream jeszcze wrócę!

Zobacz także:

24 komentarze:

  1. Uwielbiam takie tanie i ładnie pachnące myjadła, które nie szkodzą skórze :) Tyle, że muszę się zadowolić Isaną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ich zeli a zapach zawsze u mnie jest sprawdzany więc zeby kupic musi byc ladny ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie widziałabym go w swojej łazience.

    OdpowiedzUsuń
  4. kuszący, a ten zapach to musi być coś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor <3 Zapach na pewno by mi się spodobał :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zapachy tych żeli! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też go mam i potwierdzam, że jest obledny
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej firmy, ale kremowych żeli nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam zupełnie tych kosmetykow. Wciaz jedynie o nich czytam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już sam zapach tak mnie zachęcił że hoo hoo..

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te żele z DM ;-) tego zapachu jeszcze nie miałam, to pewnie ta limitowana seria na lato ;)
    W Niemczech te żele kosztują 55centów, jest różnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie ta seria ma śliczne zapachy :) Udało mi się je kupić w moim mieście ale cena już mniej przyjemna bo 6 zł .

    OdpowiedzUsuń
  13. Co jak co, ale kolorek ma cudowny.. zapach też brzmi kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie zdenkowałam ten żel, ale bardzo polubiłam i na pewno jeszcze trafi w moje łapska ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. dopiero niedawno dane mi było przetestowac ta firme i jestem zadowolona. a ten zel trafi do mnie juz niebawe m :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go, niedawno go skończyłam, a nawet recenzowałam na blogu ;) Dołączam się :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opakowania mają cudowne. Mi się niestety marka już przejadła.

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie ten żel czeka w kolejce na użycie :) jestem mega ciekawa jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń