KOSMETYCZNY HAUL!

18:45 Pepa 42 Comments

Witajcie Kochane! Wszystko szczęśliwie się u mnie skończyło i nareszcie wróciłam do Wiednia. Czuję się teraz bardzo dobrze i postaram się nadrobić blogowe zaległości. Na początek pokażę Wam moje kosmetyczne zakupy. Dawno nie publikowałam takich wpisów, więc trochę się tych nowości zdążyło nazbierać. Kto ciekawy co nowego przybyło, zapraszam na przegląd łowów!

Krem Pharmaceris T 5% z kwasem migdałowym - to już chyba moje czwarte opakowanie! Stosuję go na noc od ponad roku i bardzo mi służy. 

Krem Nivea Soft - jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę od Klubu Lifestyle, w której znajdowała się próbka tego kremu. Wrzuciłam ją do szuflady i nie sądziłam, że w ogóle zużyję. Następnego dnia trochę przypiekłam sobie na słońcu twarz i skóra bardzo mnie szczypała. Wtedy przypomniałam sobie o próbce Nivei. Krem przyniósł mi od razu ulgę i co najlepsze następnego dnia ani nigdy później nie wyskoczyły mi żadne przykre niespodzianki. Czasami nie warto kombinować, bo tanie zwyklaczki okazują się najlepsze. Kupiłam najmniejsze opakowanie za 4 zł i teraz codziennie smaruję Niveą... okolice pod oczami! Tak! Wcześniej nie używałam kremów pod oczy, bo wszystkie bez wyjątku mnie uczulały. Nareszcie znalazłam kosmetyk, który mi służy.

Krem Avene Cleanance Expert - kolejny ulubieniec, bez którego nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji! Emulsję przeciw niedoskonałościom skóry stosuję go codziennie rano po umyciu buzi żelem z tej samej serii.

Przy zakupie kremu otrzymałam od Super-Pharm zestaw miniaturek Avene do pielęgnacji skóry nadwrażliwej i podrażnionej, który składa się z wody termalnej, żelu oczyszczającego i kremu do skóry nadwrażliwej. Jeszcze ich nie testowałam, czekają na swoją kolej.

Maść Benzacne - kupiłam nową tubkę, bo poprzednia jest już praktycznie na wykończeniu. Nakładam ją punktowo na niedoskonałości. Na szczęście ostatnio używam jej coraz rzadziej, ale wolę mieć w pogotowiu.
Antyperspirant Rexona - dla mnie sztyfty Rexony są najskuteczniejsze i czuję się z nimi pewnie i świeżo cały dzień. Ostatnio używam wersji linen dry.

Ziaja Intima - z płynami do higieny intymnej nie eksperymentuję i po prostu stawiam na pewniaka, który nigdy mnie nie zawiódł. Od kilka lat używam niezmiennie Ziaji Intimy z kwasem laktobionowym.

Żel pod prysznic Palmolive - kupiłam go sobie w Rossmannie, żeby mieć swój żel pod prysznic gdy byłam u rodziców. Kosztował wtedy niewiele ponad 6 zł. Wybrałam wersję Calming Care, bo wcześniej jej nie znałam. Jak widzicie zabrałam z sobą do Wiednia, bo zakochałam się w tym zapachu! Kwiatowy, delikatny i świeży. Idealny na lato! W dodatku nie wysusza skóry i bardzo dobrze się pieni. Cudo!
Tonik Biocura - ulubieniec, którego używam od lat. Można go kupić w supermarkecie Aldi.

Eldena, Nawilżający balsam do ciała - kolejny świetny kosmetyk z Aldika. Świetnie nawilża przesuszone partie skóry, nie powoduje wysypu niedoskonałości na plecach/ dekolcie, nie uczula, jest wydajny i tani. 

Balea, Seidenglanz spülung Frangipani & Perle - następca popularnej odżywki do włosów Balea Figi i perły. Używam jej już od jakiegoś czasu i jest całkiem fajna, ale chyba wolałam poprzednią wersję.
Kwiatowe mydło Babuszki Agafii - kupiłam je do mycia włosów, bo nie zawiera Cocamidopropyl Betaine (patrz: Czy można być uczulonym na szampon? O alergii na Cocamidopropyl Betaine). Nie mogę już nigdzie dostać mojego ulubionego, sprawdzonego szamponu i musiałam rozejrzeć się za czymś nowym. Mam nadzieję, że mydło się sprawdzi, bo coraz trudniej o kosmetyk myjący, który nie podrażniałby mojej głowy.

Odżywka keratynowa Gal - można stosować ją na paznokcie, ja olejuję zwartością kapsułek końcówki włosów. Efekty są zdumiewające!
Róż do policzków Bell - kupiłam go przed samym wyjazdem w Biedronce. Mam odcień 052 i myślę, że będę z niego zadowolona.

Lakiery Wibo - pastelowa żółć i koral z kolekcji Hello Summer, biały Extreme Nails i top coat Fluo. Uwielbiam lakiery tej firmy, bo są niedrogie, długo utrzymują się na paznokciach, a wybór kolorów jest ogromny.
Miałyście? Znacie? Lubicie? :)

42 komentarze:

  1. ciekawa jestem jak u mnie sprawdziła by się ta maść benzacne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo tego, zaszalałaś :) te mydło babuszki agafii może być niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam odżywkę keratynową, stosowałam do paznokci :)
    Kremu Nivea Soft też kiedyś używałam, był w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawi mnie to mydło Babuszki Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zakupy! Sama muszę w końcu kupić te rybki :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybki są super! Nie ma nic lepszego do olejowania włosów!

      Usuń
  6. śliczne lakierki :-)
    ja intimy jeszcze nigdy nie miałam, to chyba mój błąd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, nie pożałujesz :D. Komu poleciłam ten już nie kupił nic innego :D

      Usuń
  7. Świetne zakupy, sama chętnie zainwestowałabym w takie lakiery!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super nowości:D Interesują mnie te produkty Avene. No i każdy lakier ma piękny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo zabiorę się do ich testowania :D. Zawsze sobie coś fajnego upatrzę w takim zestawie mini produktów i później jest problem, bo chcę dalej używać, a do tanich te kosmetyki nie należą. No ale z drugiej strony przekonałam się, że na pielęgnacji twarzy nie warto oszczędzać.

      Usuń
  9. Poszalałaś. Ogrom dobroci. Ciekawi mnie to mydełko Agafii:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dużo fajnych rzeczy, szczególnie spodobały mi się lakiery do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nono ile interesujących nowości :) Lakiery Wibo mają świetne kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, czaiłam się kiedyś na ten krem z Pharmacerisa;)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam ten balsam Elden i był swietny a żel Palmolive mam o tym samym zapachu i pięknie pachnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lato ten balsam jest super, bo fajnie nawilża i nie jest tłusty :D

      Usuń
  14. Fajne nowości :) Zazdroszczę zestawu Avene :) Miałam próbkę emulsji przeciw niedoskonałościom i spodobała mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam miniaturkę tego kremu z Pharmaceris, ale sięgnę po niego dopiero jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super nowości kochana :) A krem nivea soft uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że już wszystko się ułożyło. Piękne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie powiem kilka z tych rzeczy sama bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ze mnie naprawdę już nic nie będzie - znam tylko maść - z wczesnej młodości, gdy wszystko było podporządkowane walce z rzucikiem na obliczu.
    Fajnie, że już jesteś tam gdzie lubisz być a ja czekam na opowieści w stylu tych spacerkiem po Wiedniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś nawet nie spacerowałam nigdzie, bo musiałam się rozpakować i zagospodarować od nowa :). Wiem o jakie wpisy Ci chodzi, nawet już mam pomysł :D

      Usuń
  20. Śliczne kolory lakierów :)Najbardziej urzeka mnie żółty

    OdpowiedzUsuń
  21. ojjjj troszke sie tego nazbieralo :)ciekawa jestem balei

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam ta nową serię wibo, ale póki co dzielnie przechodze obok niej "obojętnie" :)

    Świetne zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zakupy, maść Benzacne jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolory lakierów mnie oczarowały :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ogromne te Twoje zakupy :) lakiery wibo mają piękne kolory :) idealne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i pozdrawiam Gliwiczankę :D ja również jestem z Gliwic :)

      Usuń
    2. Fajnie, pewnie spotkamy się kiedyś na jakimś blogerskim zlocie :D

      Usuń
  26. Muszę w końcu wypróbować ten krem z kwasem migdałowym Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemny kremik, polecam!

      Usuń
  27. Biocure pierwszy raz widze na oczy. nie kojarze firmy

    OdpowiedzUsuń
  28. Juz tak dawno nie kupowałam lakierów Wibo, że czas to zmienić :) A i pastele teraz w modzie :)

    OdpowiedzUsuń